sobota, 30 kwietnia 2016

Witam, witam

Pewnie. Miało Cię tu nie być - tak samo jak mnie - ale w jakiś przedziwny sposób nasze ścieżki się ze sobą spotkały. Przypadek? Nie, nie sąd. Coś Cię tu ściągnęło i to coś sprawiło również, że i ja się tu znalazłam. By pisać. Ale Ty - by czytać... Chcesz również komentować? Nie, nie będę miała Ci tego za złe. Ale... moment, nie powiedziałam najważniejszego... o czym będę pisać - o książkach! Mówisz, że w takim razie niczym Cię nie zaskoczę? Możliwe, ale jednak spróbuję. 

Może się zdarzyć, że moje myśli odbiegną od suchej recenzji, bo (bądźmy szczerzy) częściej niż chłodną oceną wartości danego dzieła kieruję się percepcją, własnymi odczuciami, emocjami, które we mnie wywołała - jeśli jej się to udało, to uhonoruję ją złotym laurem i wzniosę nad wyżyny w najpiękniejszych słowach jakie uda mi się złożyć, jeśli nie - moja opinia będzie sucha i skąpa we wzniosłe epitety.

Początki są trudne, więc mój również jest nieco oporny i nieporadny, ale... hej! Każdy gdzieś, kiedyś zaczynał i wcale nie było różowo. To teraz, gdy już wiesz o czym będę pisać, możesz zdecydować, czy chcesz zostać na dłużej, czy jednak podziękujesz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz